R e k l a m a

w Pytania przez użytkownika
Witajcie. Żeby opisać mój problem, musimy najpierw cofnąć się w czasie do okresu, gdy miałam może 8-10 lat. Wtedy mój tata nagle stracił pracę. Wcześniej udawało nam się wiązać koniec z końcem, ale po tym zdarzeniu zaczęliśmy żyć bardzo biednie. Pamiętam momenty kryzysu, gdy w naszej lodówce nie było prawie nic do jedzenia. Wtedy jako mała dziewczynka postanowiłam, że pomogę rodzicom.

Sięgnęłam po skromne drobniaki, które udało mi się wcześniej zachomikować w skarbonce. Sama kupowałam słodycze młodszemu rodzeństwu, żeby nie wymuszali na rodzicach dodatkowych wydatków. Zaczęłam jeść znienawidzone wcześniej produkty, nie wybrzydzałam przy obiadach, bo wiedziałam, że nie stać nas na nic lepszego. Czasem przez cały dzień jadłam tylko jabłka z dzikiego drzewa, jeżyny, jagody itp. Nie marnowałam wody, myłam się w misce. Nie mówiłam w domu o wycieczkach szkolnych, a w szkole tłumaczyłam, że nie chcę jechać, bo już tam byłam.

Chodziłam w ubraniach po kuzynach, często dostawałam od cioć używane koszulki czy bluzy. W wakacje chodziłam zbierać truskawki, żeby zarobić kilka groszy. Zbierałam stare puszki i inne żelastwa. Zawsze kilka złotych się zebrało. Co ważne, robiłam to bez wiedzy i zgody rodziców, sama chciałam być taką małą, anonimową bohaterką. Trwało to wszystko jakieś dwa-trzy lata. Później tato znalazł pracę, mama też i wszystko wróciło do normy. Prawie.

Przechodzimy teraz do meritum. Obecnie jestem już dorosła. I mam problem: nie umiem wydawać pieniędzy. Nie pamiętam kiedy kupiłam cokolwiek dla siebie. Jak mam wydać na coś więcej niż kilka złotych, to czuję blokadę. Kiedy raz kupiłam sobie deser lodowy, do końca dnia dręczyły mnie wyrzuty sumienia. Praktycznie każda moja wizyta w sklepie czy kawiarni skutkuje tym, że pojawia mi się w głowie obraz pustej lodówki i rodziców bezradnie liczących pieniądze i zastanawiających się, komu najpierw oddać pożyczkę. Czuję, że nie zasługuję na jakiekolwiek rarytasy, bo wciąż muszę nakarmić moje głodne rodzeństwo. To jest takie dziwne uczucie - mam świadomość, że tamten okres biedy już dawno dobiegł końca, ale czuję wręcz ból wewnątrz mnie, jak mam wydać pieniądze na coś dla siebie.

Ktoś z was miał podobny problem? Może ktoś mógłby doradzić, co robić w tej sytuacji? Pozdrawiam

R e k l a m a

Zaloguj lub zarejestruj się, aby odpowiedzieć na ten wątek.

Podobne wątki

0 odpowiedzi
wątek dodany 1 marca w Pytania przez użytkownika xxkob××22
0 odpowiedzi
wątek dodany 3 marca 2025 w Pytania przez użytkownika razer69gaming
0 odpowiedzi
wątek dodany 15 października 2024 w Pytania przez użytkownika ...000
0 odpowiedzi
wątek dodany 26 sierpnia 2022 w Pytania przez użytkownika Peugeot 407
0 odpowiedzi
wątek dodany 19 maja 2020 w Pytania przez użytkownika ...000

R e k l a m a



Witamy w serwisie
Halo Wieluń

Za naszym pośrednictwem możesz skierować swoje pytania i ogłoszenia do mieszkańców regionu wieluńskiego.

• Gdzie kupię?
• Co wybrać?
• Którą firmę polecacie?
• Transport
• Praca
• Kupię/sprzedam/wynajmę
• I wiele, wiele innych...

Linki do wszystkich wpisów są publikowane na naszej stronie w portalu Facebook.

R e k l a m a

Kategorie

...